niedziela, 14 kwietnia 2013

Omlet z kremem mascarpone i malinami

Dzisiaj pierwsza niedziela prawdziwej wiosny. Zaczęłam dzień od wysiania na wczoraj przygotowanej grządce 30 torebek najróżniejszych ziół, w tym kilka odmian bazylii i szałwii, tymianek, kolendrę, estragon, oregano i dużo więcej. Już niedługo będą one wzbogacały swoimi aromatami moją letnią kuchnię, o ile do tego czasu nie zaszkodzi im susza, powódź, mróz, czy też inne kataklizmy pogodowe, jakich ostatnio nie brakuje. Na razie nasłuchuję, jak rosną i czekam niecierpliwie na pierwsze zielone listki.
Taka niedziela zasługuje na szczególne śniadanie, tym razem będzie na słodko.



Składniki (na 2 osoby):
3 jajka
1 łyżka mąki
1 opakowanie serka mascarpone
1 łyżka cukru
100 ml kremówki
1 opakowanie mrożonych malin (w sezonie świeżych)

Sposób przygotowania:
Maliny, najlepiej poprzedniego dnia, przełożyć z zamrażalnika do lodówki, żeby powoli się rozmrażały w oryginalnym zamkniętym pudełku, będą wtedy wyglądały jak świeże.
Jajka wbić do miski i ubijać trzepaczką na puszystą masę, dodać szczyptę soli, odrobinę cukru i 1 łyżkę mąki przesianej przez sitko. Wylać na małą blachę do pieczenia ciasta wcześniej posmarowaną masłem lub oliwą. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 130 st. na ok. 15 minut lub do czasu, kiedy sie zetną. Serek mascarpone przełożyć do miski, wymieszać na jednolitą masę, kremówkę ubić na sztywno dodając czubatą łyżkę cukru i po trochu dodawać ją do serka delikatnie mieszając. Do masy dodać połowę malin i lekko zamieszać nie zgniatając owoców. Omlet ostrożnie zdjąć z blachy, rozsmarować na nim krem i zrolować. Z pozostałych malin odłożyć kilka do dekoracji, resztę wrzucić do garnka, dodać łyżkę cukru i smażyć przez chwilę aż maliny się rozgotują, następnie przetrzeć przez sitko, aby oddzielić pestki, tak powstanie sos malinowy.
Roladki ułożyć na talerzu, ozdobić sosem malinowym i listkiem mięty.