niedziela, 12 maja 2013

Rabarbarowa panna cotta z sosem jagodowym

Panna cotta, czyli gotowana śmietana, to włoski klasyk, od którego trudno sobie wyobrazić coś prostszego w przygotowaniu. Pochodzi z górskich rejonów północnych Włoch, a konkretnie z Val d'Aosta, gdzie śmietana jest jednym z wiodących składników kuchni regionalnej, a zarazem, jako produkt wysokokaloryczny, rozsądną obroną przed niskimi temperaturami. Ponoć, zanim odkryto żelatynę, górale z doliny Aosta jadali po prostu śmietanę z owocami lub orzechami i nawet im do głowy nie przyszło, jaką karierę ten deser zrobi w przyszłości.



Składniki (4 porcje):
4 łodygi rabarbaru
1/2 litra śmietany (wystarczy 18%)
6 łyżek cukru
żelatyna
sos: 1 opakowanie mrożonych jagód (już niedługo świeżych), 3 łyżki cukru

Sposób przygotowania:
Żelatynę w ilosci odpowiedniej na 3/4 litra namoczyć w odrobinie zimnej wody.
Rabarbar opłukać, pokroić na małe kawałki, rozgotować w garnku dodając 4 łyżki cukru i przetrzeć przez drobne sitko. Przecier połączyć ze śmietaną, powinno być razem 3/4 litra płynu. Śmietanę z przetartym rabarbarem podgrzewać, kiedy jest bliska zagotowania, zdjąć z ognia i dodać żelatynę, dokładnie mieszać, aż do rozpuszczenia żelatyny. Odstawić do ostygnięcia. Przestudzoną śmietanę rozlewamy do szklaneczek lub miseczek i wstawiamy do lodówki.
Jagody wrzucić do rondelka, dodać cukier, gotować 10-15 minut, aż odparują i zgęstnieją, przetrzeć przez sitko i poczekać, aż przestygną. Kiedy desery w lodówce całkowicie się zetną przekładamy je na talerze (można włożyć szklaneczki na moment do ciepłej wody, żeby sobie ułatwić zadanie). Talerze dekorujemy sosem jagodowym i ozdabiamy listkami mięty.