wtorek, 10 września 2013

Steki z polędwiczek wieprzowych marynowanych w piwie Guinness z pieczoną dynią i dipem z bakłażana


Składniki (3 osoby):
6 steków z polędwicy wieprzowej o grubości ok. 3-4 cm
ok. 200 ml piwa Guinness lub innego ciemnego piwa
2 łyżki syropu klonowego lub 1 łyżka miodu
sól, pieprz
olej do smażenia

Sposób przygotowania:
1.      Steki rozgnieść lekko ręką na płaty równej grubości  (nie rozbijać tłuczkiem), posypać obficie grubo zmielonym pieprzem.
2.      W misce połączyć piwo i syrop klonowy lub miód i w takiej marynacie ułożyć kawałki mięsa, tak, aby każdy z nich ze wszystkich stron był oblany marynatą. Jeśli chcemy, żeby mięso nabrało karmelowego smaku piwa, powinniśmy marynować je ok. 4-5 godzin.
3.      Przed samym smażeniem steki posolić.
4.      Na patelni grillowej podgrzać olej i smażyć steki  po kilka minut z każdej strony, następnie zmniejszyć ogień i jeszcze chwilę pozostawić mięso na patelni, aby dopiekło się wewnątrz (nie powinno pozostać różowe, bo to nie wołowina, ale nie należy też mięsa przepiec, bo nie będzie soczyste).
Tak przygotowane steki podałam z pieczoną dynią i dipem z bakłażana inspirowanymi kuchnią restauracji Ottolenghi w Londynie, ale o tym w następnym poście.