czwartek, 28 czerwca 2018

Sernik jagodowo-kokosowy




Składniki (na tortownicę o średnicy 22-23 cm):
spód:
150 g kruchych ciastek typu kokosanki
1 łyżka wiórków kokosowych
50 g masła
40 g białej czekolady

masa serowa:
250 g  czarnych jagód (plus jeszcze trochę do dekoracji)
1 łyżka soku z cytryny
500 g twarogu z wiaderka
250 g serka mascarpone
200 g drobnego cukru
2 łyżeczki esencji waniliowej
2 łyżki budyniu śmietankowego w proszku bez cukru
4 jajka

kokosowa kruszonka:
35 g masła
1/5 szklanki mąki
1,5 łyżki cukru
1/2 szklanki wiórków kokosowych


Sposób przygotowania:
  1. Przygotuj spód: masło podgrzej w rondelku, dodaj czekoladę i wymieszaj do rozpuszczenia. Połącz z wiórkami kokosowymi oraz bardzo drobno pokruszonymi ciastkami. Powstałym "piachem" wyłóż dno tortownicy wyłożonej wcześniej arkuszem papieru do pieczenia, dobrze dociśnij i wstaw do lodówki lub nawet zamrażalnika.
  2. Jagody opłucz, dobrze osusz, zmiksuj blenderem i dodaj sok z cytryny.
  3. W robocie kuchennym na wolnych obrotach wymieszaj twaróg, serek mascarpone, cukier, esencję waniliową, budyń, pure z jagód i jajka. Mieszaj tylko tyle, ile trzeba, żeby składniki połączyły się w jednolitą masę.
  4. Masę serową wylej na schłodzony spód i wstaw do piekarnika nagrzanego do 150ºC. piecz 70-75 minut. Po wyłączeniu, studź sernik w uchylonym piekarniku, a następnie wstaw do lodówki (najlepiej na całą noc).
  5. Przygotuj kruszonkę. Połącz wszystkie składniki i pokrusz na drobne kawałki na małą blaszkę i podpiecz w piekarniku nagrzanym do 180ºC przez 15 minut lub do czasu uzyskania złotego koloru.
  6. Schłodzony sernik posyp pieczoną kruszonką kokosową oraz pozostałymi jagodami. Można dodatkowo udekorować listkami melisy albo jadalnymi kwiatami.

środa, 20 czerwca 2018

Szakszuka z zielonymi warzywami


O klasycznej szakszuce, czyli bliskowschodnim bardzo sycącym śniadaniu z jajek na bogato, posadzonych na warzywach pełnych aromatu pisałam już tutaj. Dzisiejsza wersja szakszuki, to małe odejście w bok, w stronę warzyw, na które obecnie jest sezon i w stronę wszystkiego, co zielone. Nie wiem, czy jeszcze można to nazwać szakszuką, choć koncepcyjnie trzyma się oryginału. Jak zwał, tak zwał, ale, jak dla mnie, to danie ma moc, nie tylko smakową, ale też wizualną. I chociaż w tradycji kulinarnej Bliskiego Wschodu szakszuka, to danie na śniadanie, można je z powodzeniem zjeść i na obiad.

niedziela, 3 czerwca 2018

Makaron spaghetti z cytryną, parmezanem i szparagami


Jeżeli Jamie Oliver wyda kiedyś książkę "15 minut w kuchni z 5 składników" czyniąc tym samym 2 w 1 ze swoich dwóch książek: "15 minut w kuchni" i "5 składników", to ten makaron powinien się w tej książce bezdyskusyjnie znaleźć. Krótki proces przygotowania i bardzo niewyszukane, a do tego nieliczne składniki nie powodują, bynajmniej, że danie jest zwykłe i banalne. Wręcz przeciwnie, uważam, że połączenie kwaskowego smaku skórki cytrynowej, słonawego parmezanu i chrupiących szparagów tworzy dość niecodzienny charakter tego dania, a jednocześnie nadaje mu letni i nawet orzeźwiający smak. I, naprawdę, 15 minut wystarczy z okładem. Przy obecnej pogodzie nie mogłabym poświęcić więcej...
Poza sezonem szparagowym do makaronu można dodać inne warzywa np. karczochy, smażoną cukinię, bakłażan, nawet por.

sobota, 19 maja 2018

Islandia - ogień, lód i wodne żywioły, cz. 1. Południe


Kiedy podczas mojego wakacyjnego pobytu na Bornholmie w 2015 roku zadzwonili do mnie znajomi z propozycją wspólnego wyjazdu na Islandię w listopadzie tego samego roku, rzuciłam się na tę propozycję z dzikim entuzjazmem. Islandia od zawsze była na mojej liście must see, więc dlaczego nie. A, że zimą? To nic, przecież tam, tak naprawdę, nigdy nie jest ciepło, o czym przekonam się na własnej skórze w 2017 roku podczas wyprawy letniej.
A zima nie jest znowu taka zimna. Mówią, co prawda, że wieje i leje, ale wszystko jest kwestią odpowiedniej odzieży i butów. Przy tym szansa na zobaczenie zorzy polarnej zaciera wszelkie inne niedogodności.