niedziela, 24 listopada 2019

Ciasteczka cynamonowo-pomarańczowe z masą karmelową


Składniki (40 ciasteczek o średnicy 6 cm):
220 g masła w temperaturze pokojowej
100 g cukru pudru
1 żółtko
400 g mąki
skórka otarta z 2 pomarańczy
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
cukier puder do posypania ciastek
ok. 2/3 szklanki gotowej masy krówkowej



Sposób przygotowania:

  1.  Masło z cukrem utrzyj mikserem na puszystą masę, dodaj żółtko i wymieszaj do połączenia składników.
  2. Mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i cynamonem przesiej do masła i ręką zagnieć jednolite ciasto pod koniec dodając 2-3 łyżeczki wody. Ciasto owiń folią i wstaw do lodówki na godzinę.
  3. Ciasto wałkuj partiami na płaty grubości 2 mm i wycinaj ciasteczka. W połowie ciasteczek zrób dodatkowe wycięcie w środku (ja użyłam odwracanych foremek przeznaczonych do ciasteczek linzkich, ale można sobie poradzić np. szklanką). Ciasteczka układaj na blaszce pokrytej papierem do pieczenia.
  4. Ciasteczka piecz partiami w piekarniku nagrzanym do 160° C przez 12-15 minut lub do lekkiego zrumienienia. Po wyjęciu z pieca pozwól ciastkom wystygnąć na blaszce i dopiero po kilku minutach przekładaj je na tacę lub talerz.
  5. Masę karmelową podgrzej w rondelku cały czas mieszając. Gdy będzie bliska zagotowania zdejmij rondelek z ognia i odstaw do przestygnięcia.
  6. Wszystkie ciasteczka z wycięciem w środku oprósz pudrem. 
  7. Składaj ciasteczka nakładając po niepełnej łyżeczce masy karmelowej na "spody" ciastek i przykrywając popudrowanymi "wierzchami" (chwytaj je tylko za krawędzie). Po nałożeniu "wierzchu" lekko dociśnij, aby masa krówkowa ładnie wypełniła wycięcie.

wtorek, 29 października 2019

Szarlotka po irlandzku czyli apple pie z sosem custard



Dawno temu, w Irlandii, komuś, kto odważył się wyciąć jabłonkę, groziła kara w postaci utraty 5 krów. Już nawet odcinając gałąź jabłonki można było sobie narobić sporych problemów . Przekaz głosi, że to Św. Patryk zasadził w Irlandii całe mnóstwo jabłonek i, może właśnie dlatego, z okazji Dnia Św. Patryka – patrona Irlandii wszystkie gospodynie pieką ciasto z jabłkami. Jednak do Dnia Świętego Patryka, który wypada w marcu jeszcze daleko, a sezon na jabłka jest właśnie teraz, więc kiedy, jak nie o tej porze ciasto z jabłkami będzie najlepsze? Poszukując tradycyjnego irlandzkiego przepisu na apple pie doszłam do wniosku, że przepisów jest tyle, ile gospodyń. Zasada jest, mimo wszystko, wspólna. Ciasto ma być „napakowane” kawałkami jabłek. Ostatecznie wybrałam dla Was przepis, który jest tak prosty, że nie może się nie udać, ale w wersji luksusowej, bo z kremem custard. W sytuacji mniej specjalnej można go zastąpić bitą śmietaną lub lodami waniliowymi, ale to już nie to samo…

niedziela, 16 czerwca 2019

Burgery z indyka z cheddarem z piklowanymi warzywami


Stary, poczciwy burger... tak bardzo w pewnym momencie pogardzany..., że fast food, że z sieciówek, że niezdrowy, że plastikowy, że nie wiadomo, co to za mięso..., a ta bułka, to istna wata. Do tego popijany colą i przygryzany równie niezdrowymi frytkami... toż to zabójcze paskudztwo opakowane kilogramami plastiku i papieru kreujące kilogramy wałków na brzuchu i biodrach już u najmłodszych konsumentów. I to właśnie ten zohydzony burger doczekał się teraz swojego renesansu i stał się jednym z modniejszych, żeby nie powiedzieć hipsterskich przysmaków dla tych, co wiedzą, co w trawie piszczy...  Tyle, że to nie jest już burger z fast foodowej sieciówki, ale slow foodowy Pan Burger, który wykonany jest z mięsa zwierząt o szczególnym rodowodzie, które wiodły bezstresowe życie hulając po bezkresnych łąkach we dnie i w nocy, były karmione czekoladą, masowane po tajsku i raczone muzyką Beethovena. Tenże burger załadowany jest w organiczną bułkę upieczoną na stuletnim zakwasie, a następnie dopakowany równie organicznymi warzywami. No, może nie do końca tak, ale jakieś story musi być...  I co? Można? Można!  Można zrobić burgera w domu i, bądźcie pewni, nie będzie to fast food, czas oczekiwania będzie dłuższy niż w znanej sieciówce, ale efekt końcowy będzie tego wart. A oto mój burger multi kulti przyprawiony na bogato na sposób bliskowschodni z piklowanymi warzywami.