Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fasola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fasola. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 sierpnia 2018

Pikantny makaron z fasolką szparagową i tajską bazylią


Nigdy nie sądziłam, że dopadnie mnie kiedyś klęska urodzaju tajskiej bazylii z własnej uprawy. Jednak tego lata okazało się to możliwe i pewno, gdyby się spiąć, to udałoby się też wyhodować  parę innych rzeczy zupełnie nietypowych dla naszej strefy klimatycznej.  Zwykle w upalną pogodę nie gotuję tajskich, pikantnych potraw. To irracjonalne, bo przecież w Tajlandii jest gorąco przez cały rok i potrawy, które wypalają gardło nikomu nie przeszkadzają. Mimo to,  ja wolę latem kuchnię bardziej orzeźwiającą. Tym razem jednak potrzeba zagospodarowania bazyliowych overstocków zainspirowała mnie do ugotowania makaronu z poczciwą, polską fasolką szparagową i solidnym wsadem tajskiej bazylii okraszonej tymi właśnie dodatkami, które pieką, palą i grzeją. Zapraszam.

środa, 16 lipca 2014

Sałatka z indyka i zielonych warzyw


W taki upał jak dzisiaj jedzenie, a szczególnie gotowanie gorących obiadów, to udręka. Często więc moją ulubioną alternatywą jest po prostu sałatka, w której jest góra zimnych warzyw i ewentualnie trochę zimnego mięsa, bez kartofli, bez ryżu i bez innych zbędnych zapychaczy. Taki obiad w upalny dzień je się z przyjemnością, bo jest lekki i orzeźwiający... Dzisiaj sałatka z zielonych warzyw i indyka, zapraszam...

piątek, 30 sierpnia 2013

Fasolka szparagowa po grecku, czyli duszona na oliwie z dodatkiem pomidorów i zielonej pietruszki


Popularna w Polsce "ryba po grecku" w Grecji nie istnieje, choć jada się tam dużo ryb przyrządzanych na różne sposoby. W przypadku fasolki, o której tu mowa, mogę zapewnić, że jej "greckość" nie jest moim urojeniem. Nie tylko jadłam taką fasolkę w sympatycznej restauracji na wyspie Paros, ale też, ponieważ smakowała mi bardzo, wyszukałam przepis na nią w jednej z moich pierwszych książek kucharskich "Potrawy z różnych stron świata" wydanej w 1984 roku, a, że czasy to były zgrzebne, taka jest też ta książka, nędzny papier i całkowity brak zdjęć, totalny oldskul..., ale fasolka bardzo dobra, świetnie pasuje do ryb i mięs, w Grecji podaje się ją też jako przystawkę.

Składniki (4 porcje):
1-2 łyżki oliwy
1 większa cebula pokrojona w kostkę
3/4 kg obranej, zielonej fasolki szparagowej (można ją pokroić na mniejsze kawałki)
3-4 dość duże pomidory pokrojone w kostkę (w zimie można użyć w zastępstwie całej puszki krojonych pomidorów)
sól
cukier
duża garść posiekanej natki pietruszki
1/2 szklanki rosołu lub wody


Sposób przygotowania:
  1. Na głębokiej patelni podgrzej oliwę, dodaj cebulę i podsmaż do zeszklenia. 
  2. Dodaj fasolkę, podsmażaj mieszając na niezbyt dużym ogniu przez kilka minut.
  3. Dodaj pomidory, 1 łyżeczkę soli, 1/2 łyżeczki cukru i natkę pietruszki, zamieszaj, a po chwili podlej rosołem lub wodą i duś ok.10-15 minut, aż fasolka będzie al dente (miękka, ale nie rozgotowana). 
  4. Jeśli w fasolce jest zbyt dużo płynu pogotuj jeszcze chwilę bez pokrywki, aby odparował. Na koniec można jeszcze doprawić solą i cukrem do smaku.
Fasolkę podaj jako dodatek do ryby lub mięsa albo z bagietką jako samodzielne danie.