Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cebula. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cebula. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2020

Domowa pizza z chorizo, karmelizowaną cebulą i pesto bazyliowym


Makaron z pesto, wiadomo, najbardziej oczywisty klasyk włoski i najszybszy na świecie obiad. Ale zastosowanie pesto nie kończy się na makaronie. Próbowaliście kiedyś pizzy z dodatkiem pesto? Jak nie, to trzeba szybko nadrobić. I ja wiem, że już można iść na pizzę do pizerii, ale przygotowanie pizzy w domu jest jak impreza integracyjna. Dla każdego znajdzie się zajęcie i nikt się od niego nie wywinie. I do tego każdy może mieć poczucie wpływu na wynik końcowy. Teaming jak się patrzy. 
Dzisiejszy przepis został przygotowany we współpracy z marką Ponti - producentem pesto Genovese, które zostało wykorzystane w tym przepisie.

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Sałatka z młodych buraczków, świeżego chrzanu i sardeli


Alain Ducasse, znany francuski restaurator, właściciel 20 restauracji na całym świecie i niemałego gwiazdozbioru Michelin, to ten spod którego rąk wychodzą najbardziej wyrafinowane frykasy kuchni francuskiej. Ostatnio wpadła mi w ręce jego książka "Naturalnie, prosto, zdrowo, smacznie". Zadziwiające, bo książka jest, jakby, zaprzeczeniem autora. Żadnego zadęcia, tylko proste, sezonowe potrawy z niewielkiej ilości składników i w większości dania typu "pokrój i wymieszaj". Nie powiem, żebym nie lubiła jego pięknych dań, z których każde wygląda jak milion dolarów, ale do przygotowania w domu zdecydowanie bardziej nadają się te ze wspomnianej książki. Dzisiaj zapraszam na sałatkę z młodych buraczków, która świetnie smakuje jako samodzielne danie, ale także jako dodatek do mięsa.

niedziela, 21 sierpnia 2016

Chutney z czarnej porzeczki i czerwonej cebuli


Ten chutney, to wymarzony dodatek do deski serów, pasztetów, kaczki i królika. Zaryzykuję i powiem też, ze do wątróbki, chociaż to zamierzam dopiero sprawdzić :-).

wtorek, 26 kwietnia 2016

Chutney albo chatni z czerwonej cebuli i żurawiny


Chutney, to rodzaj marmolady o smaku słodko - kwaśnym, czasem gorzkawym, czasem pikantnym. Chutney pochodzi z Indii, gdzie od wieków prawie do każdego dania podaje się jakąś wersję chatni. A jeśli chodzi o wersje, to w tej dziedzinie Hindusi dają prawdziwy popis kreatywności przygotowując chutneye z niezliczonych gatunków owoców i warzyw, z których najbardziej chyba popularny jest chutney z mango.  Kiedy Indie stały się kolonią brytyjską, na początku XVII w chatni trafił do Wielkiej Brytanii. Brytyjczycy "zangielszczyli" nazwę na "chutney", a następnie zajęli się jego karierą międzynarodową popularyzując go w innych anglojęzycznych krajach.
Jestem wielką fanką tego wynalazku i przygotowuję go dość często z sezonowych owoców: gruszek, agrestu, śliwek, czy żurawiny. Ten dzisiejszy, z żurawiny, podobnie z resztą jak inne, najlepiej pasuje do pieczonej kaczki, gęsi, indyka, dziczyzny, a także do pasztetów i pieczonych mięs na zimno.

poniedziałek, 27 października 2014

Pieczone jesienne warzywa z kozim serem i jogurtowym dipem


Pieczone warzywa, to świetny pomysł, który można wykorzystać jako obiad albo jako dodatek do obiadu lub jako element sałatki, na ciepło lub na zimno, zawsze smakują pysznie.  Można je przygotowywać przez cały rok, w zależności od tego, jakie warzywa sezonowe są akurat dostępne. A ten zapach, jaki roznosi sie podczas pieczenia... bezcenny.
Tym razem w moim zestawie tematem przewodnim jest dynia.

środa, 30 lipca 2014

Sycylijska caponata z bakłażana i śródziemnoimorskich warzyw


Kiedy spaceruje się w upalne południe po opustoszałych o tej porze uliczkach sycylijskich miasteczek, z wielu domów słychać i czuć atmosferę zbliżającego się pranzo, czyli obiadu. Stukają talerze, szczękają sztućce, skwierczą dania na patelni, ale przede wszystkim pachnie czosnek i warzywa smażone na oliwie. Czasem też słychać jak mamma nawołuje do stołu domowników. Szczerze mówiąc, uwielbiam tak podglądać kuchenne życie włoskich rodzin i po latach wciąż czuję ten zapach, który roznosił się z okien i otwartych, często na oścież, drzwi sycylijskich domów i, tak sobie myślę, że caponata musiała też należeć do repertuaru mammy Corleone, obok pasty z sosem pomidorowym, o której tak dużo w książce.
Caponata, to kwintesencja południa Włoch - sałatka z duszonych na oliwie warzyw śródziemnomorskich, trochę przypomina francuską ratatouille, jednak ma swój całkiem odmienny charakter i swój kwaskowo-słodkawy smak. Jej prostota sprawdza się jak zawsze w przypadku większości włoskich dań. A smak? Dla mnie squisito!!!

czwartek, 19 grudnia 2013

Konfitura z buraczków, czerwonej cebuli i wędzonych śliwek do mięsa na ciepło i na zimno


Konfitura, czy też chutney, jakkolwiek by to nazwać, jest to mój nowy pomysł na oryginalny dodatek do pieczonego mięsa, a w szczególności dziczyzny i drobiu, zwłaszcza do gęsi. Do smaku tej konfitury najwięcej wnoszą wędzone śliwki, ich charakterystyczny zapach nadaje całości bardzo wyrafinowany charakter.Tak się składa, ze wędzone śliwki rzadko mozna dostać w sklepach, ale pojawiają się na ogół w okolicach świąt, tak więc właśnie teraz można korzystać z ich obecności i przygotować taki dodatek do świątecznego obiadu.

Składniki:
1 duży burak lub 2 mniejsze
3 czerwone cebule
2 garście wędzonych śliwek bez pestek
kilka kropli soku z cytryny
2 łyżki masła
2 łyżki miodu
2 łyżki octu balsamicznego
sól

Sposób przygotowania:
  1. Buraczki obrać i zetrzeć na grubej tarce, cebulę pokroić w piórka, śliwki w paseczki.
  2. W garnku rozgrzać masło, wrzucić cebulę i smażyć na małym ogniu, żeby się zeszkliła.
  3. Dodać buraczki i śliwki, kilka kropli soku z cytryny  i przez kilka minut smażyć mieszając.
  4. Podlać 3 łyżkami wody i dusić pod przykryciem, aż warzywa zmiękną (ale nie dopuszczac do rozgotowania).
  5. Dodać ocet balsamiczny,  miód i doprawić do smaku solą. Gotowe!

czwartek, 1 sierpnia 2013

Konfitura do mięsa z czerwonej cebuli i agrestu


Jest to coś w rodzaju chutneya o słodko-kwaskowym smaku, co bardzo dobrze komponuje się z drobiem, zwłaszcza z kaczką, ale także innymi mięsami, a nawet z serami.W zależności od pory roku agrest można zastąpić innymi kwaśnymi owocami, np. żurawiną.

Składniki:
1/2 kg czerwonej cebuli
1/2 kg agrestu
1 ząbek czosnku
1 łyżka listków świeżego tymianku
1-2 łyżki miodu
1-2 łyżki octu winogronowego
1 łyżka masła

Sposób przygotowania:
Agrest i cebulę obrać,cebulę  pokroić na ćwiartki, a następnie w paski. Czosnek obrać i posiekać.
Podgrzać masło w rondelku, dodać cebulę i zeszklić ją, a następnie dodać posiekany czosnek. Smażyć razem mieszając i uważając, żeby nie zrumienić. Wrzucić agrest, dodać miód i ocet (najpierw dodać tylko połowę, a na koniec doprawić do smaku resztą). Smażyć mieszając aż konfitura nabierze właściwej konsystencji. Podawać na ciepło lub na zimno.