Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Irlandzkie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Irlandzkie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 15 grudnia 2020
piątek, 11 grudnia 2020
czwartek, 15 października 2020
niedziela, 9 sierpnia 2020
poniedziałek, 20 lipca 2020
Cytrynowo-jagodowe bułeczki scones
Wywodzące
się ze Szkocji, gdzie znane było już w XVIw., słodkie pieczywo o nazwie scones
jest bardzo popularne w Irlandii. Jak Irlandia długa i szeroka, tak dużo jest
odmian tych bułeczek. Zasadniczo jest to ciasto, które robi się z mąki, mleka i
sody lub proszku do pieczenia. Irlandczycy, zamiast mleka, najczęściej używają
maślanki. Najbardziej podstawowa wersja scones zawiera mniej cukru i nie
zawiera owoców, chyba, że suszone, wtedy podaje się ją z masłem, dżemem, lemon
curd, miodem lub ze śmietanką. Poniższa wersja, nieco słodsza i ze świeżymi
sezonowymi owocami przypomina trochę
muffinki, ciasto w środku jest wilgotne, z wierzchu rumiane i lekko chrupiące.
Myślę, że nie wymaga żadnych słodkich dodatków.
poniedziałek, 6 lipca 2020
Irlandzki bread and butter pudding
Bread and butter pudding, to kolejny przysmak, który
przeniknął do kuchni irlandzkiej z Wielkiej Brytanii. Jest to zapiekanka z lekko
już podeschniętego pszennego chleba potraktowanego masłem i zapieczonego z
mieszanką śmietany, jajek i mleka. Ja wiem, że to nie brzmi zbyt seksownie, ale
dla wielu Irlandczyków są to smaki dzieciństwa, podobnie jak dla nas np. ryż na
mleku zapiekany z jabłkami, czy kompot z rabarbaru albo zupa szczawiowa lub
pyry z gzikiem, każde pokolenie ma swoje wspomnienia kulinarne. Irlandzkie
mamy, choć zapewne jeszcze nie kierowały się zasadą zero waste, przygotowywały
bread and butter pudding jako deser dla swoich
dzieci, wiedząc, że jest pożywny, pyszny i rozgrzewający, co w chłodnym
klimacie Irlandii nie było bez znaczenia.
Ja lubię bread and butter pudding na sobotnie lub niedzielne śniadanie
i zapewniam Was, jak raz zrobicie, życie nie będzie już takie samo jak
wcześniej. I to jest właśnie patent na to, jak zostać bohaterką/bohaterem w
swoim domu.
Bread and butter pudding można przygotować z pszennego chleba, ale można też do tego
celu wykorzystać podeschniętą babkę lub placek drożdżowy, bagietkę, pieczywo
tostowe, brioszkę lub bułeczki scones, czy też rogaliki. Ja wykorzystałam
chałkę, którą wcześniej własnoręcznie upiekłam.
środa, 29 stycznia 2020
wtorek, 14 stycznia 2020
Irlandzka zupa rybna czyli seafood chowder
Wywodzący się z kuchni okrętowej chowder jest popularny
również w Wielkiej Brytani i USA, a nawet w Australii i Nowej Zelandii. Mimo,
że co do zasady chowdery z różnych stron świata są podobne, to jednak ten
irlandzki ma swój charakterystyczny smak, który zawdzięcza sporemu dodatkowi
łososia i wędzonego dorsza. Te dwa zabiegi naprawdę robią różnicę, gdyż dodają
chowderowi lekkiego pazura. Dzięki wędzonej rybie smak jest bardziej wyrazisty,
a dzięki łososiowi – bardziej szlachetny, powiedziałabym nawet, że mniej rybny
od innych zup rybnych, jakie znam. A poza tym wszystkim chowder jest po prostu
pyszną, gęstą, sycącą i rozgrzewającą zupą, a właściwie jednodaniowym obiadem
wprost idealnym na jesienne i zimowe wieczory.
niedziela, 15 grudnia 2019
Irlandzki Christmas pudding
Jak wiele innych potraw, tak i Christmas pudding Irlandczycy
zapożyczyli z kuchni brytyjskiej. I, podobnie jak w przypadku innych potraw,
nadali mu swój własny, irlandzki charakter, w tym przypadku eliminując każdy
alkohol, który nie jest rodzimej produkcji. Jak łatwo zgadnąć, zamienili go
więc na Guinnessa i whiskey. Czym jest więc Christmas pudding? Na pewno nie
puddingiem w polskim rozumieniu, czyli czymś o konsystencji pomiędzy kremem a
budyniem. Christmas pudding jest raczej wypiekiem na pograniczu keksu i
piernika, ale tylko z powodu składników, bo sposób „pieczenia” w kąpieli wodnej
powoduje, że pudding jest kategorią samą w sobie. No i poza tym, jest tak
napity alkoholem, że zaraz po spożyciu lepiej nie wsiadać do samochodu, jeśli nie ma się kierowcy. 😊
piątek, 13 grudnia 2019
środa, 11 grudnia 2019
wtorek, 5 listopada 2019
wtorek, 29 października 2019
Szarlotka po irlandzku czyli apple pie z sosem custard
Dawno temu, w Irlandii, komuś, kto odważył się
wyciąć jabłonkę, groziła kara w postaci utraty 5 krów. Już nawet odcinając
gałąź jabłonki można było sobie narobić sporych problemów . Przekaz głosi, że to
Św. Patryk zasadził w Irlandii całe mnóstwo jabłonek i, może właśnie dlatego, z
okazji Dnia Św. Patryka – patrona Irlandii wszystkie gospodynie pieką ciasto z
jabłkami. Jednak do Dnia Świętego Patryka, który wypada w marcu jeszcze daleko,
a sezon na jabłka jest właśnie teraz, więc kiedy, jak nie o tej porze ciasto z
jabłkami będzie najlepsze? Poszukując tradycyjnego irlandzkiego przepisu na
apple pie doszłam do wniosku, że przepisów jest tyle, ile gospodyń. Zasada
jest, mimo wszystko, wspólna. Ciasto ma być „napakowane” kawałkami jabłek. Ostatecznie
wybrałam dla Was przepis, który jest tak prosty, że nie może się nie udać, ale
w wersji luksusowej, bo z kremem custard. W sytuacji mniej specjalnej można go
zastąpić bitą śmietaną lub lodami waniliowymi, ale to już nie to samo…
Subskrybuj:
Posty (Atom)












