Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwackie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chorwackie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 kwietnia 2014

Domowe burgery z chorwacką pljeskavicą, czyli kiedy fast food staje się slow foodem.


Przygotowanie domowych burgerów, to spore przedsięwzięcie, ale też duży fun, jesli robimy to kolektywnie. O przygotowaniu pljeskavicy myślałam od ponad pół roku, od powrotu z Chorwacji, więc kiedy rodzina zaczęła wywierać na mnie presję w sprawie burgerów, pomyślałam o połączeniu jednego z drugim i okraszeniu wszystkiego, również chorwackim, ajvarem, grillowaną cukinią i karmelizowaną cebulą. Do tego sami upiekliśmy bułki oraz domowe frytki i.... w ten sposób popularny fast food przemienił się w slow food. No, przyznam, trochę to trwało, zwłaszcza, że mięso trzeba było zmielić (o zgrozo - 2 razy!), a przyprawione przechować w lodówce przez noc. Nie wspomnę już o bułkach, które, jak każde ciasto drożdżowe, rosły, rosły, aż wyrosły... , niestety także w rytmie slow. Mimo to, zabawa była przednia, a konsumpcja trwała tylko troche krócej, niż przygotowanie (jak slow, to konsekwentnie).
Pljeskavica jest chorwackim siekanym kotletem z trzech gatunków mięsa, w tym (ważne) z jagnięciny. W Chorwacji podają ją zazwyczaj z surową cebulą, ajvarem i frytkami, ale do burgerów pasuje jak ulał, ważne tylko, żeby ją dobrze przyprawić.

Składniki (8 burgerów):
burgery:

1 kg mięsa (mniej więcej po równo: wołowiny bez kości, polędwicy wieprzowej i jagnięciny
1/2 szklanki cebuli pokrojonej w kostkę
1,5 - 2 łyżeczek soli
1 łyżeczka mielonego pieprzu
1 łyżeczka czerwonej ostrej papryki
1 łyżeczka czerwonej słodkiej papryki
olej do smażenia

dodatki:

garść liści rukoli na każdą porcję
2 cukinie pokrojone wzdłuż w plastry
3 - 4 czerwone cebule pokrojone w krążki
1 łyżeczka cukru
2 łyżki masła
1 słoiczek ajvaru (pasty z papryki i bakłażana), przepis jest na moim blogu i znajduje się tutaj
kilka dużych ziemniaków na frytki
kilka gałązek tymianku lub oregano
oliwa z oliwek
sól
8 bułek do burgerów (my piekliśmy sami wg. przepisu: http://anyzkowo.blogspot.com/2014/03/buki-do-burgerow.html, ale można też bułki, po prostu, kupić)


Sposób przygotowania:

  1. Mięso na burgery zmielić dwukrotnie, dodać cebulę i wszystkie przyprawy i dokładnie wymieszać (można dodać kilka łyżek wody).
  2. Z mięsa uformować walec o średnicy zbliżonej do średnicy bułek, owinąć folią spożywczą i włożyć do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na noc.
  3. W czasie, gdy mięso jest w lodówce przygotowujemy bułki i ajvar (jeśli robimy to samodzielnie).
  4. Kolej na pozostałe dodatki. Plastry cukinii posolić i usmażyć na grillowej patelni.
  5. Masło podgrzać w rondelku, dodać cukier, następnie cebulę i karmelizować ją powoli na małym ogniu, aż będzie miękka.
  6. Ziemniaki obrać i pokroić na  grube frytki, blachę wysmarować oliwą, wrzucić ziemniaki, posypać je listkami tymianku,  posolić i skropić z wierzchu oliwą. Wstawić do piekarnika z włączoną funkcją grill i nagrzanego do 180 - 200 ° C. Piec ok 20-30 minut, aż nabiorą lekko złotego koloru i będą miękkie, ake chrupiące (nie doprowadzić do nadmiernego wysuszenia).
  7. Mięso po wyjęciu z lodówki pokroić ostrym nożem na 8 plastrów o grubości ok 2 cm, i usmażyć na oleju, najlepiej na patelni grillowej.
  8. Bułki przeciąć na połówki, na dolną część nałożyć rukolę, burgera, ajvar, 2 plastry cukinii i łyżkę karmelizowanej cebuli, przykryć drugą połówką bułki i spiąć drewnianą szpadką (idealnie, jesli wszystkie składowe, oprócz rukoli i ajvaru, są gorące). Podać z frytkami i delektować się powoli :-).

wtorek, 5 listopada 2013

Ajvar czyli pasta z pieczonej papryki i bakłażana


Ajvar jest pochodzącą z Serbii i popularną na całych Bałkanach pastą z pieczonych warzyw: papryki i bakłażana z dodatkiem czosnku . W Chorwacji jada się ją prawie do wszystkiego: do białego i żółtego sera, do kanapek i do mięsa lub ryb. Można powiedzieć, że w pewnym sensie ma zastosowanie ketchupu, ale na zastosowaniu kończą się podobieństwa. Ajvar jest o niebo smaczniejszy od ketchupu, a co najważniejsze, zrobiony w domu nie zawiera wszystkich tych podejrzanych substancji zagęszczajacych, konserwujących, regulatorów kwasowości, wzmacniaczy smaku, aromatów i tym podobnych wynalazków, w jakie obfitują ketchupy nawet renomowanych marek. Ajvar przygotowany wg. poniższego przepisu można przechowywać w zakręconym słoiczku w lodówce przez ok. tydzień.

Składniki (na ok. 2 słoiki):
4 duże czerwone papryki
1 dorodny bakłażan
2-3 papryczki chilli albo 1-2 pepperoni (jeśli nie mamy świeżych, można użyc suszonej mielonej)
4 ząbki czosnku
sól, pieprz, cukier
oliwa z oliwek
odrobina soku z cytryny

Sposób przygotowania:
  1. Warzywa opłukać i osuszyć, ułożyć wraz z obranym czosnkiem i pepperoni lub chilli na blasze i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180-200 °C.
  2. Piec 45-60 minut kilkakrotnie obracając aż skórka  papryki zbrązowieje.
  3. Wyjąć warzywa z pieca, papryki nakryć kawałkiem folii lub włożyć do worka foliowego na ok. 10 minut (to jest zabieg, który bardzo ułatwia obranie papryki ze skóry).
  4. Obrać papryki ze skóry i pozbawić gniazd nasiennych.
  5. Bakłażana przeciąć wzdłuż i wybrać miąższ przy pomocy łyżki.
  6. Obrane płaty papryki, miąższ bakłażana i upieczony czosnek włożyć do jednego naczynia i zmiksować blenderem na pastę. 
  7. Doprawić solą, pieprzem, odrobiną cukru i ostrą mieloną papryką, jeśli chcemy uzyskać wersję nieco ostrzejszą.
  8. Dodać 1-2 łyżki oliwy, doprawic sokiem z cytryny, wymieszać i przełożyć do słoiczków. Jeśli chcemy, żeby słoiki postały dłużej, trzeba je pasteryzować przez około 30 minut.