środa, 29 kwietnia 2015

Grillowany łosoś, a do niego masełko z krewetkami, pieczonym czosnkiem i limonką


Przed nami majówka, a co się z tym wiąże, jak Polska długa i szeroka zapalą się grille, zadymią podpałki, zapachną kiełbasy, szaszłyki, steki i inne rarytasy, w które potem miliony majówkowiczów wbiją zęby stęsknione strawy konsumowanej pod gołym niebem i w pięknych okolicznościach przyrody.  I ja też dzisiaj na ten temat. Osobiście najbardziej lubię grillowane ryby, takie, jakie podają w nadmorskich restauracjach Chorwacji, Turcji, czy Grecji. Prosto z morza na ruszt, prosto z rusztu na talerz. Przyrządzenie ryby na grillu nie jest proste, łatwo się przypala albo rozpada na kawałki. W każdym razie nie polecam pieczenia ryby szczelnie owiniętej folią, wówczas zamiast się piec, ryba się gotuje i nie przechodzi smakiem dymu. Najlepsze będą specjalne uchwyty do ryb, w których przewracanie na drugi bok nie stanowi problemu. I jeszcze jedno. Ryba z grilla (podobnie jak stek) uwielbia dużo masła, te dwie rzeczy są po prostu dla siebie stworzone. I dzisiaj właśnie o takim masełku do łososia, które sprawia, że rybka rozpływa się w ustach.

Składniki (4 porcje):
ryba:
4 dzwonka łososia lub 4 kawałki filetu ze skórą (ok. 180g na porcję)
sól morska
1-2 łyżki soku z limonki (przed wyciśnięciem obetrzyj z limonki skórkę do masełka)
olej

masełko:
100g masła w temperaturze pokojowej (użyłam masła Kerrygold, można użyć Kerrygold w wersji solonej, wtedy nie trzeba dosalać)
6-8 ugotowanych krewetek średniej wielkości bez głów i ogonków
2-3 duże ząbki czosnku
skórka otarta z 1 limonki
1-1,5 łyżki soku z limonki
1 łyżka drobno posiekanej natki pietruszki
sól


 Sposób przygotowania:

  1. Łososia opłucz, osusz, usuń pęsetą większe ości, posól i skrop sokiem z limonki.
  2. Przygotuj masełko. Do masełka najlepszy jest pieczony czosnek, ma lepszy smak niż surowy i nie zostawia w buzi niemiłego zapachu. Czosnek można upiec w piekarniku lub mikrofalówce nie zdejmując z niego łusek, a dopiero po upieczeniu wyciskając ze środka czosnkowy miąższ. Można go upiec przy okazji pieczenia innych potraw (np. mięsa, warzyw) nawet dzień wcześniej.
  3. Obetrzyj skórkę z limonki, mięso z krewetek posiekaj na miazgę lub zmiel.
  4. Masło rozetrzyj w misce, aż zacznie strzelać i będzie puszyste. Dodaj do niego miąższ z upieczonego czosnku, skórkę z limonki, posiekane krewetki, posiekaną pietruszkę i sok z limonki. Jeszcze przez chwilę ucieraj, żeby składniki połączyły się. Jeżeli używasz niesolonego masła, dopraw do smaku solą.
  5. Masło przełóż do rękawa cukierniczego i na talerzyk wyciśnij jednoosobowe porcje albo umieść masło na arkuszu folii aluminiowej, uformuj z niego w wałek o średnicy ok. 3 cm i zawiń w folię. Wstaw do lodówki, aby dobrze się schłodziło (taki wałek przed podaniem należy pokroić w krążki).
  6. Rybę oraz ruszt przed pieczeniem dokładnie posmaruj olejem. Ułóż porcje na niezbyt gorącym ruszcie, najlepiej na resztkach żaru i piecz po kilka minut z każdej strony, przewróć tylko raz, żeby ryba nie rozpadła się przy wielokrotnym obracaniu. Dobrze upieczona ryba powinna mieć lekko zrumieniony wierzch i luźną, soczystą strukturę w środku. Zbyt długie pieczenie lub zbyt wysoka temperatura doprowadzi do przesuszenia mięsa i łosoś będzie zbity i niesmaczny (można zastosować tacki do grilla lub specjalne uchwyty do grillowania ryb). 
  7. Rybę podaj prosto z rusztu na stół układając na każdym kawałku porcję schłodzonego masełka.

Jako dodatki można wykorzystać pieczone ziemniaki, grillowane warzywa i najróżniejsze sałatki.
A gdy pogoda nie dopisze, można takiego łososia przyrządzić w domu, na patelni grillowej i też będzie majówka.