poniedziałek, 9 maja 2016

Sałatka z marynowanej mozarelli i pomidorów


Niby to danie, to prawie jak caprese, jednak nie do końca, bo zamarynowanie mozarelli wnosi zupełnie nową jakość do nudnego już, moim zdaniem, smaku włoskiego klasyka. 
Składniki (2 porcje):
1 kulka mozarelli, najlepiej buffala, czyli z bawolego mleka
pomidory różnych odmian i w różnych kolorach
gruba sól morska
odrobina oliwy z oliwek

marynata:
garść liści bazylii
liście z kilku gałązek świeżego oregano
5-6 liści czosnku niedźwiedziego (jeśli nie mamy, to dajemy 1 ząbek czosnku)
1 płaska łyżeczka nasion kopru włoskiego
otarta skórka z 1 cytryny
1/2 łyżeczki soli morskiej
mielony pieprz
1 łyżka oleju rzepakowego
1 łyżka oliwy z oliwek


Sposób przygotowania:
  1. Wszystkie zioła drobno posiekaj (kilka llistków mozna zostawic do dekoracji), połącz z pozostałymi składnikami marynaty i rozetrzyj na pastę lub zmiel w młynku do przypraw.
  2. Mozarellę porwij na kawałki i dodaj do niej marynatę, zamieszaj, żeby kawałki sera mogły się okryć marynatą ze wszystkich stron. Odstaw do lodówki pod przykryciem na ok. 2 godziny.
  3. Pomidory pokrój na kawałki, dodaj zamarynowany ser, skrop dodatkowo oliwą, posyp odrobiną soli i udekoruj listkami bazylii i oregano.
Pomysł z małymi modyfikacjami pochodzi z książki Yotama Ottolenghi "Obfitość"