Kto raz był w hiszpańskim tapas barze, ten wie, że tapas albo pinxos, zależnie od regionu Hiszpanii, to więcej, niż kolacja. Dla Hiszpanów, to rytuał, ceremoniał, żeby nie powiedzieć stan umysłu. Hiszpanie nie chodzą do tapas baru, Hiszpanie wędrują od baru do baru i jednego wieczora zaliczają ich kilka próbując coraz to nowych tapas i coraz to innych win. Im późniejsza godzina, tym na podłodze wielu tapas barów piętrzy się grubsza warstwa brudnych serwetek pozostałych po zjedzonych przekąskach, taka tradycja. Tapas podaje się w małych porcyjkach na jeden kęs, do których nie potrzeba noża i widelca, wystarczy patyczek, który jest wbity w każdą przekąskę lub mały talerzyk. Ilość pustych patyczków i talerzyków jest podstawą do ustalenia wysokości rachunku, też tradycja. Warto odwiedzić takie miejsce będąc na wakacjach w Hiszpanii, ale nie szukajcie tapas barów w popularnych ośrodkach turystycznych, w nich łatwiej trafić na brytyjskie "przysmaki" typu bacon and eggs. Na Wyspach Kanaryjskich nie spotkałam ani jednego tapas baru, na Majorce są fantastyczne, ale tylko na starym mieście w Palmie. Za to w Barcelonie, San Sebastian, czy Bilbao, to już pełne szaleństwo. W Bilbao podają pinxos już na śniadanie, a wybór jest taki, że można by je celebrować aż do lunchu...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Domówka. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 29 listopada 2016
Trzy razy tapas, czyli przekąski na jeden kęs z serem cheddar
Kto raz był w hiszpańskim tapas barze, ten wie, że tapas albo pinxos, zależnie od regionu Hiszpanii, to więcej, niż kolacja. Dla Hiszpanów, to rytuał, ceremoniał, żeby nie powiedzieć stan umysłu. Hiszpanie nie chodzą do tapas baru, Hiszpanie wędrują od baru do baru i jednego wieczora zaliczają ich kilka próbując coraz to nowych tapas i coraz to innych win. Im późniejsza godzina, tym na podłodze wielu tapas barów piętrzy się grubsza warstwa brudnych serwetek pozostałych po zjedzonych przekąskach, taka tradycja. Tapas podaje się w małych porcyjkach na jeden kęs, do których nie potrzeba noża i widelca, wystarczy patyczek, który jest wbity w każdą przekąskę lub mały talerzyk. Ilość pustych patyczków i talerzyków jest podstawą do ustalenia wysokości rachunku, też tradycja. Warto odwiedzić takie miejsce będąc na wakacjach w Hiszpanii, ale nie szukajcie tapas barów w popularnych ośrodkach turystycznych, w nich łatwiej trafić na brytyjskie "przysmaki" typu bacon and eggs. Na Wyspach Kanaryjskich nie spotkałam ani jednego tapas baru, na Majorce są fantastyczne, ale tylko na starym mieście w Palmie. Za to w Barcelonie, San Sebastian, czy Bilbao, to już pełne szaleństwo. W Bilbao podają pinxos już na śniadanie, a wybór jest taki, że można by je celebrować aż do lunchu...
poniedziałek, 30 listopada 2015
Serowe fingerfoody w trzech odsłonach - idealne na andrzejkową lub karnawałową domówkę
Do przygotowania tych
kuleczek serowych nie potrzeba żadnych wyszukanych produktów, wystarczy trochę
twarogu i żółtego sera oraz posypka, którą można zrobić na mnóstwo sposobów.
Kulki można obtoczyć w dowolnych orzechach lub migdałach, mielonej papryce,
przyprawie curry, sezamie, świeżych lub suszonych ziołach lub w czymkolwiek, co
podsuwa nam wyobraźnia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
